Ile zarabia technik kryminalistyki? – kwalifikacje

0
181
Ile zarabia technik kryminalistyki? – kwalifikacje

Wielu z nas doskonale wie o tym, że technicy kryminalistyki dzielą się na tych, którzy mogą analizować substancje w stanie ciekłym i jakieś pyłki, czyli mają oni różne specjalizacje i co równie istotne nie każdy technik może wykonać komplet badań, jeśli chodzi o tę jedną konkretną sprawę. Dlatego w przypadku wielu śledztw kilku techników musi współpracować ze sobą, bo jeden zajmuje się analizą urządzeń elektronicznych danej ofiary, a ten drugi jakimiś płynami, których ślady odkryto na zwłokach. Jednym słowem tego typu badań jest wiele i nie kończą się one z dnia na dzień, bo w niektórych przypadkach ta złożona analiza materiału dowodowego trwa miesiącami lub latami i dokonuje jej wielu techników, czasami nawet pomaga im jakiś ekspert z prywatnego i lepiej wyposażonego laboratorium.

Specjalizacja.

Pewna część techników kryminalistyki zajmuje się nawet owadami lub ich szczątkami, bo wiele owadów posila się na zwłokach i jeśli poprawnie uda się ustalić gatunek, oraz jego stadium rozwoju, to poprawnie można stwierdzić czas zgonu. Tego typu istotne zagadnienia może też ustalić jeden z patologów, ale nie zawsze to takie proste. Mowa tu rzecz jasna o tym, że czasami przed porzuceniem zwłoki trzyma się w jakimś chłodnym miejscu lub nawet pozostawia się je w środku zimy i to w śniegu gdzieś w środku lasu i co równie istotne odnajduje się je dopiero wtedy gdy jest już ciepło. Dlatego trzeba bardzo dobrze analizować dowody i to nawet te pod postacią larw owadów, a tego nie może wykonać każdy technik. Bywa też i tak, że ciało pozostawia się we wraku jakiegoś pojazdu symulując wypadek samochodowy i problem w tym konkretnym przypadku stanowi to, że ekstremalna temperatura pod szybami konkretnego pojazdu znacząco przyśpieszyła rozkład. Niekiedy patolog dojdzie do tego jak taki czynnik wpłynął na procesy gnilne, ale w dość wielu procentach przypadków do tego typu zadania potrzeba jeszcze analizy technika kryminalistyki, który może potwierdzić lub obalić tezę patologa.

Trudne sprawy.

Ludzie mordujący potrafią nawet zmylić tego dobrego patologa lub technika kryminalistyki, czyli celowo zmrażają zwłoki lub nadmiernie je ogrzewają, po to by uczynić śledztwo jeszcze trudniejszym niż jest ono rzeczywiście. Takie utrudnianie postępowania to nic zaskakującego, bo mordercy lub grupy morderców robią dostatecznie wiele, by utrudnić rozwiązanie konkretnej sprawy. Dlatego w konkretnym przypadku potrzeba analiz ekspertów z wielu dziedzin i to niestety jest problem, bo sprawa może się ciągnąć grubo ponad rok, bo na dokładkę potrzebną może być dodatkowa ekspertyza kogoś z prywatnego i lepiej wyposażonego laboratorium, a taka analiza to rzecz jasna koszt dodatkowy, którego czasami nie da się uniknąć. Wiele znaczy też i to, że szefowie laboratoriów kryminalistycznych nie chcą jakichś wiele kosztujących analiz dodatkowych, bo wolą rozwiązywać sprawy tanio. Z tej przyczyny najlepiej jest nie angażować dodatkowych ekspertów z sektoru prywatnego, bo ich analizy swoje kosztują.

Nietypowe i drogie substancje.

Czasami do tego odtworzenia odcisku palca potrzeba drobinek złota lub srebra, bo tylko one przywierają do tego tłuszczu z odcisków palców i jeśli sprawa jest mało istotną, to szefowie laboratoriów nie chcą zużywać tych dość drogich odczynników. Niestety tanie rozwiązanie sprawy nie w każdym przypadku jest możliwe i właśnie dlatego tehcnicy kryminalni muszą konsultować wiele decyzji dotyczących drogich badań z szefami. Tymi szefami moga być ekonomiści, którzy pilnują głównie tego, by za konkretne środki finansowe rozwiązać jak najwięcej spraw. Jednym słowem, jeśli ofiara to osoba bezdomna, która najprawdopodobniej zginęła z wyziębienia, to sprawę trzeba rozwiązać tanio i w tym tkwi problem, bo mało istotna sprawa oznacza zazwyczaj niewielkie wydatki na rozwiązanie takowej, a technik który zrobi zbyt wiele może liczyć się z konsekwencjami natury prawnej i z jakąś dyscyplinarną grzywną.

Podejście do dodatkowych badań.

Technik kryminalistyki doskonale wie o tym, że dodatkowe i dość drogie badania materiału dowodowego trzeba uzasadnić przed szefami i właśnie dlatego konsultuje konieczność wykonania takowych z szefem. Jeśli podejrzanym o dokonanie zabójstwa jest osoba wpływowa, taka jak syn milionera, to rzecz jasna jakieś dodatkowe i dość drogie ekspertyzy wydają się być tymi bardzo ważnymi. Mowa tu o tym, że w drobiazgowy sposób trzeba udowodnić winę lub niewinność ważnej osobistości, czyli badania muszą być i drobiazgowymi i pewnymi, bo tu nie ma miejsca na jakąś istotną pomyłkę, która zaważy na reputacji konkretnego laboratorium kryminalistycznego.